wtorek, 8 stycznia 2013

Wszędzie brokat

Zamówiłam ostatnio brokatowe kulki do biżuterii, ładnie wyglądały na stronie to wzięłam. Zawsze się przydadzą. Ale z zamawianiem w internecie jest taki problem, że tylko widzisz dany produkt (który musi się ładnie prezentować), a nie wiesz tak naprawdę jaki jest w realu. Na szczęście, po przyjściu paczki, okazały się być tak samo ładne jak na zdjęciu. To w czym tkwił problem? W tym że mocno się z nich sypało. W efekcie ja i większość rzeczy wokół mnie były brokatowe. Miałam dość i postanowiłam coś z tym zrobić. Tylko pytanie co? Co by można zrobić aby się tak nie sypał? No więc spróbowałam tak: wzięłam specjalny klej do brokatu, nalałam go trochę na zakrętkę po mleku (są szerokie) i obtoczyłam w nim kuleczkę z brokatem. Musiałam ją jeszcze wygładzić palcami, tak aby klej ją równomiernie pokrył. Następnie odstawiłam na chwile aby wyschła i sprawdziłam efekt. Brokat się nie sypie, a kulka lśni tak samo ;). Dla porównania na zdjęciu umieściłam 3 przed i 3 po 'operacji'.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz