Zazwyczaj w kosmetyce powszechnie stosowane są wyciągi z owoców i roślin. A z małży? A właściwie z ich wnętrza. Tam właśnie znajduje się tak ceniony proszek perłowy, który jest pozyskiwany z wewnętrznej części muszli, wyściełanej masą perłową. I co się okazuje, proszek ten ma kilka ciekawych właściwości dla urody, a dokładniej przyspiesza gojenie ran, przeciwdziała zmarszczkom, poprawia koloryt skóry, niweluje trądzik, ujędrnia i uelastycznia. Ale poza tym, masa perłowa jest używana do wyrobu biżuterii. Ogólnie jest dostępna w różnych kształtach i rozmiarach lecz ja najbardziej preferuje ją w postaci okrągłej i płaskiej. Na rynku występuje w przeróżnej gamie barw, co daje jeszcze więcej możliwości. Dzisiaj przedstawiam wam moje trzy kombinacje, które nie powiem, zaskoczyły mnie efektem ;).